Rafał Kalinowski sw„Św. Rafał Kalinowski w sposób wyrazisty ukazuje całym swym życiem, czym jest to pierwsze i największe przykazanie, które Chrystus potwierdził mocą swych czynów i słów, a nade wszystko ofiarą swego krzyża. «Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem (...), (a) swego bliźniego jak siebie samego» (Mt 22, 37. 39). Temu przykazaniu odpowiada wewnętrzna miara człowieka. Człowiek jest wolny dlatego, aby miłował. A miłość ma właściwą sobie hierarchię: ordo caritatis [porządek miłowania]. Jakże ktoś może miłować Boga, którego nie widzi, jeżeli nie miłuje brata, którego widzi? — pyta apostoł (por. l J 4, 20). Ale nie może być też miłości brata, miłości człowieka, bez otwarcia wolnej ludzkiej woli w kierunku tego dobra, które jest najwyższe. Tym dobrem jest sam Bóg, choćby nawet człowiek nie umiał Go nazwać po imieniu.” (św Jan Paweł II)

 

Przemówienie Ojca Świętego wygłoszone podczas audiencji dla pielgrzymów przybyłych na kanonizację. 18 listopada 1991

Drodzy bracia i siostry!

1. Wczorajsza kanonizacja każe mi powrócić do miasta mojej młodości. Tam właśnie, w tym mieście u progu Beskidów, kilkanaście lat wcześniej umierał o. Rafał Kalinowski. Były to ostatnie lata Polski wymazanej z map Europy, rozdzielonej przemocą między trzech zaborców. Mnie już było dane urodzić się w Polsce niepodległej. Przyszedł czas, kiedy mogłem uświadomić sobie w pełni, ile ja sam i moje pokolenie zawdzięczamy tym wszystkim, którzy dla tej wolnej Ojczyzny pracowali, walczyli, cierpieli, byli skazywani na śmierć i na syberyjskie zesłanie. Oczyszczał się w nich szlachetny kruszec wolności, zanieczyszczony w dawniejszych pokoleniach prywatą, egoizmem, wielorakim nadużyciem.

O. Rafał Kalinowski jest jednym z tych, którzy ten kruszec wolności Polaków szczególnie uszlachetnili. Jednym z tych, którzy pozostawili nam najwspanialsze dziedzictwo.

Wielkim wzruszeniem jest dla mnie ta wczorajsza kanonizacja — podobnie jak była przed dwoma laty kanonizacja Brata Alberta, również powstańca z 1863 r., który wiedział, że trzeba «duszę dać», aby stać się dobrym «jak chleb» dla tych, którzy najbardziej są głodni — nie tylko chleba. Są głodni ludzkiego serca. Głodni miłości.

2. Obaj ci święci, powstańcy, powracają do nas przy końcu naszego stulecia jako świadkowie dziejów ziemskiej Ojczyzny, a równocześnie jako posłańcy Boga Żywego, który działa w dziejach narodów i ludzi wszystkich pokoleń i epok. Heroiczne życie każdego z nich posiada przy końcu naszego wieku szczególną wymowę ewangelicznej prawdy. Każdy z nich — każdy w sobie właściwy sposób — odsłania przed nami taką hierarchię wartości, bez której życie ludzkie nie osiąga właściwej sobie miary.

Właśnie tego potrzebuje każdy z nas najbardziej. Tego potrzebują rodacy i naród: właściwej miary człowieka. Czy ta właśnie «miara» nie została jakoś zagubiona? Mówi Chrystus: «Jeszcze (...) przebywa wśród was światłość. Chodźcie, dopóki macie światłość» (J 12, 35).

3. Św. Rafał Kalinowski w sposób wyrazisty ukazuje całym swym życiem, czym jest to pierwsze i największe przykazanie, które Chrystus potwierdził mocą swych czynów i słów, a nade wszystko ofiarą swego krzyża.

«Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem (...), (a) swego bliźniego jak siebie samego» (Mt 22, 37. 39).

Temu przykazaniu odpowiada wewnętrzna miara człowieka. Człowiek jest wolny dlatego, aby miłował. A miłość ma właściwą sobie hierarchię: ordo caritatis {porządek miłowania].

Jakże ktoś może miłować Boga, którego nie widzi, jeżeli nie miłuje brata, którego widzi? — pyta apostoł (por. l J 4, 20). Ale nie może być też miłości brata, miłości człowieka, bez otwarcia wolnej ludzkiej woli w kierunku tego dobra, które jest najwyższe. Tym dobrem jest sam Bóg, choćby nawet człowiek nie umiał Go nazwać po imieniu.

Nie można z życia ludzkiego wyrywać tego porządku: ordo caritatis, jeśli nie chce się człowieka pomniejszyć i okaleczyć.

4, «Pod wieczór życia będą cię sądzić z miłości» — powiedział św. Jan od Krzyża. Gdy w cztery wieki po jego śmierci dostępuje chwały ołtarzy inny syn Karmelu, a nasz rodak, Rafał Kalinowski, niech te słowa staną się światłem naszej doczesnej egzystencji.

Zbliża się ku swemu końcowi XX w., drugie milenium po Chrystusie. W tym okresie Kościół stara się w sposób szczególny odsłonić chrześcijańskie korzenie Europy. Święci świadczą najpełniej o tych korzeniach. Oni także mówią i napominają: nie pozwólcie się oderwać od tych korzeni, jeśli drzewo ma dalej rosnąć wedle miary odwiecznych przeznaczeń człowieka, które są w Bogu.

 

Życiorys św Rafała Kalinowskiego

Ojciec Rafał od św. Józefa Kalinowski urodził się w Wilnie, dnia 1 września 1835 roku, i otrzymał na chrzcie imię: Józef. W Instytucie Szlacheckim Wileńskim pod kierunkiem swojego ojca postąpił w studiach do tego stopnia, że otrzymał najwyższe odznaczenie. Potem studiował przez 2 lata (1851-1852) w Szkole Agronomicznej w Hory-Horkach.

W latach 1853-1857 kształcił się w Akademii inżynierii wojskowej w Petersburgu uzyskując tytuł inżyniera i stopień porucznika. Zaraz potem został mianowany asystentem matematyki w tejże Akademii. W roku 1859 współpracował w projektowaniu linii kolejowej Kursk-Kijów-Odessa.

W roku 1863, po wybuchu w Polsce powstania przeciw ciemiężcy rosyjskiemu, jako kapitan sztabu pracując w rozbudowie twierdzy w Brześciu nad Bugiem, zwolnił się z wojska rosyjskiego i przyjął obowiązek Ministra Wojny w rejonie Wilna. Aresztowany dnia 24 marca 1864 roku został skazany na karę śmierci, którą zamieniono mu na przymusowe prace na Syberii przez 10 lat. Z przedziwną mocą ducha, cierpliwością i miłością dla towarzyszy wygnania potrafił wlać w nich ducha modlitwy, pomagać im materialnie i dobrym słowem budzić nadzieję i pokój.

Zwolniony z wygnania w roku 1874, przyjął obowiązek wychowawcy Czcigodnego Sługi Bożego Augusta Czartoryskiego ze stałą rezydencją w Paryżu. W pracy wychowawczej wpłynął na formację duchową swojego ucznia tak, że młody książe August odkrył w sobie powołanie kapłańskie i zakonne. W roku 1887 wstąpił do Zgromadzenia Księży Salezjanów, przyjęty przez samego założyciela św. Jana Bosco. Józef Kalinowski zaś w roku 1877 wstąpił do Zakonu Karmelitów Bosych w Gracu w Austrii i przyjął imię zakonne: brat Rafał od św. Józefa. Po złożeniu ślubów zakonnych studiował teologię na Węgrzech a święcenia kapłańskie otrzymał w Czernej koło Krakowa, dnia 15 stycznia 1882 roku.

Zapalony gorliwością apostolską nie oszczędzał wysiłków i trudów w zbawianiu wiernych, i pomagał braciom i siostrom karmelitankom we wstępowaniu na górę doskonałości. W dziele pojednania sakramentalnego podniósł wielu z błota grzechu. Pracował dla dzieła zjednoczenia Kościołów i pozostawił tę misję jako testament braciom i siostrom karmelitankom.

Liczne i odpowiedzialne urzędy, powierzone mu przez przełożonych, pełnił doskonale aż do śmierci. Wyczerpany trudami i cierpieniami oddał ducha Bogu dnia 15 listopada 1907 roku, w klasztorze w Wadowicach, który założył i był wtedy jego przeorem. Został pochowany na cmentarzu klasztornym w Czernej.

Za życia i po śmierci cieszył się wielką sławą świętości, był czczony przez cały lud, a nawet przez kardynałów Dunajewskiego, Puzynę, Kakowskiego, Gotti'ego. Procesy diecezjalne przeprowadzono w Kurii Arcybiskupiej w Krakowie w latach 1934-1938 i akta przesłano do Rzymu, gdzie w roku 1943 został wydany dekret w sprawie pism, a w roku 1952 Sprawa kanonizacyjna została wprowadzona na forum Stolicy Apostolskiej.

W latach 1953-1956 został przeprowadzony Proces Apostolski i Kongregacja przystąpiła do dyskusji o heroiczności cnót. Papież Jan Paweł II, 11 padżdziernika 1980 roku promulgował dekret heroiczności cnót, a po zatwierdzeniu cudownego uzdrowienia księdza Władysława Misia ten sam Papież, dnia 22 czerwca 1983 roku, beatyfikował Ojca Rafała Kalinowskiego w Krakowie.

Wzrastająca sława cudów doprowadziła w roku 1989 do przeprowadzenia w Kurii Krakowskiej procesu kanonicznego o cudownym uzdrowieniu dziecka. Po szczęśliwym zakończeniu dyskusji lekarzy, teologów i kardynałów, Papież Jan Paweł II zatwierdził cud do kanonizacji dnia 10 lipca 1990 roku.

Na Konsystorzu z kardynałami w dniu 26 listopada 1990 roku Jan Paweł II postanowił przystąpić do kanonizacji Bł. Rafała Kalinowskiego i dokonać ceremonii kanonizacyjnej w niedzielę dnia 17 listopada 1991 roku.

Jan Paweł II 17. listopada 1991 roku kanonizował Błogosławionego Rafała Kalinowskiego i przedstawił go jako wzór dla wszystkich chrześcijan Kościoła Powszechnego

ls

 

 

październik 2019
N P W Ś C Pt S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

Wkrótce

Brak wydarzeń

Odwiedzający

Dziś 60

Wczoraj 79

Łącznie wizyt 82222

MWD

1

Mielżyn - Herb