Choinka WatykanZbliżająca się Uroczystość Bożego Narodzenia obfituje w wiele zwyczajów i tradycji. Wszystkie one mają wskazywać na Chrystusa i prowadzić do Niego. We współczesnym zabieganym świecie często patrzymy na to co nas otacza powierzchownie i bez refleksji. Przypomnijmy sobie co znaczą symbole, które towarzyszą nam w tym świątecznym czasie.

PASTERKA

Szczytem modlitwy katolickiej jest Msza święta. Wokół niej koncentrują się wszystkie święta i uroczystości i całe nasze życie. Celebrowanie Eucharystii to czas, w którym Kościół tej ziemi jednoczy się z Kościołem w niebie i Kościołem w czyśćcu wspólnie przeżywając Ofiarę Jezusa Chrystusa przez którą otworzył nam niebo. Również w obchodach Bożego Narodzenia najważniejsza jest Msza święta.

Uroczystość Bożego Narodzenia z własnym formularzem mszalnym, z osobnymi obchodami w kręgu roku liturgicznego, nie była znana przed IV wiekiem. Dzień 25 grudnia, jako data liturgicznych obchodów święta narodzenia Chrystusa znana już w połowie I w. w środowisku rzymskim, jest nie tyle obliczeniem chronologicznym i zapisem "metryki" urodzin, ile raczej symbolicznym ustaleniem kalendarzowym. Impulsem do powstania osobnego święta liturgicznego narodzenia Chrystusa Pana było z pewnością oświadczenie Soboru w Nicei w 325r. , że Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Sobór obalał w tej kwestii herezje Ariusza. Od V wieku źródła liturgiczne przekazują nam pierwszy formularz mszalny na Boże Narodzenie. Od połowy VI wieku Rzym zna już tradycję trzech Mszy św. tzn: Pasterkę, Mszę o świcie i Mszę w dzień. Formularze mszalne trzech Mszy zostały zaczerpnięte ze zwyczajów liturgii papieskiej. O północy papież udawał się do bazyliki dedykowanej macierzyństwu NMP (Santa Maria Maggiore). Istniała tam kaplica - replika groty betlejemskiej, dobudowana do bazyliki. 25 grudnia przypadało w kalendarzu rzymskim rocznicowe wspomnienie świętej męczennicy Anastazji, zamordowanej w czasie prześladowania Dioklecjana. Św. Anastazji dedykowana była bazylika u stóp Palatynu. Z tego właśnie powodu papież celebrował tam w dzień Bożego Narodzenia swoją drugą Mszę św. z osobnym formularzem i to o treści bożonarodzeniowej. Msza św. celebrowana dziś jako trzecia jest historycznie związana z najstarszym formularzem, którego używał papież już od IV wieku w bazylice św. Piotra, o zwykłej wówczas porze dnia, czyli o 9.00.

W tych trzech Mszach św. widziano również echo hołdu złożonego Chrystusowi przez pasterzy, aniołów i trzech króli, dlatego zwano te formularze mszalne pasterskim (Msza w nocy), anielskim (Msza poranna) i królewskim (Msza w ciągu dnia).

WIECZERZA WIGILIJNA

Każde ważne święto w Kościele zaczyna się świętować już wieczorem dnia poprzedniego. Słowo "wigilia" pochodzi od łacińskiego wyrazu "vigilare" i oznacza czuwanie. 
Starożytni rzymianie wigiliami nazywali godziny "straży" nocnej. Nazwa ta przyjęła się w chrześcijaństwie na określanie nabożeństw odprawianych nocą w przeddzień uroczystych świąt. Po Wniebowstąpieniu Chrystusa w każdą rocznicę Jego Zmartwychwstania apostołowie noc poprzedzającą tę uroczystość spędzali na wspólnym modlitewnym czuwaniu (por. S. Hieronim, Commentarium in Matheum 4,25). Z czasem zwyczaj ten rozszerzył się na inne uroczystości . Zwyczaj przygotowywania wigilijnej wieczerzy zapisano w XVIII w., choć prawdopodobnie był on znany już wcześniej. Nadal w dzień Wigilii przestrzegany jest post jakościowy (powstrzymywanie się od potraw mięsnych aż do północy) i ilościowy (do ukazania się pierwszej gwiazdy). Pod obrusem kładzie się kłosy siana (symbolika stajenki betlejemskiej)
Przy stole pozostawiamy zawsze wolne miejsce dla ewentualnego gościa lub symbolicznie dla Chrystusa. Przetrwały różne tradycje co do ilości i zawartości potraw wigilijnych, których powinno być dwanaście. Sama wieczerza jest uroczystym rozpoczęciem modlitewnego czuwania w oczekiwaniu na przeżywanie radości z narodzenia Zbawiciela i nieodłącznie wiąże się z Pasterką, która jest wypełnieniem czuwania.

CHOINKA

W wielu kulturach i religiach drzewko iglaste jest symbolem życia, odradzania się i płodności.
Zwyczaj strojenia drzewka na Boże narodzenie pojawił się w XVI w, później rozpowszechnił się w mieszczańskich rodzinach niemieckich, tyrolskich i austriackich, skąd też pod koniec XVIII wieku przeniósł się do pozostałych krajów europejskich.
Białe światełka umieszczone na choince mają wskazywać bezpośrednio na Chrystusa, który przyszedł na świat jako „Światło na oświecenie pogan”, a żywe zielone drzewo ma symbolizować Chrystusa jako Źródło wszelkiego życia.

ŻŁOBEK

Miejsce narodzin Chrystusa – grota w Betlejem - od samego początku była otoczona szczególną czcią ze strony chrześcijan. Z polecenia św. Heleny zbudowano nad nią w IV wieku bazylikę. Od VI stulecia zaś zaczęto czcić drewniany żłóbek, w którym leżało figurka Dzieciątka Jezus w rzymskiej Bazylice Najświętszej Maryi Panny Większej.
Budowanie szopek w kościołach parafialnych zapoczątkował św. Franciszek z Asyżu. W 1223 r. zbudował on szopkę, w której znalazło się nawet miejsce dla żywych zwierząt - osła i wołu. Do Polski ten zwyczaj przynieśli Ojcowie Bernardyni ok. XVII wieku.

OPŁATEK

Początki cienkiego niekwaszonego chleba, czyli opłatka, sięgają korzeni chrześcijaństwa.
Początkowo nie był on związany z okresem Bożego Narodzenia, ale odnosił się do Eucharystii. Tak na Wschodzie, jak i na Zachodzie Kościoła znany był zwyczaj „błogosławienia chleba” (w czasie Mszy św. i poza nią) i spożywania go jako rodzaju komunii duchowej. Pobłogosławione chleby zwano eulogiami. Nawiązują one swoją symboliką do Eucharystii, ale nie można ich w żadnym razie mylić z Hostią, którą przyjmujemy w Komunii świętej i która jest Ciałem Chrystusa. Pobłogosławiony opłatek świąteczny nie jest Ciałem Chrystusa. Dzieląc w starożytnym Kościele eulogiami, okazywano sobie wzajemną miłość i życzliwość. Gest ten wskazywał też na przynależność do tej samej lokalnej wspólnoty kościelnej.
Starożytna praktyka związana z eulogiami osłabła na skutek dekretów tzw. synodów karolińskich z IX wieku. Obawiano się, że może zostać zamazana różnica między chlebem konsekrowanym, czyli Eucharystią, a chlebem pobłogosławionym poza Mszą św.
Dzisiaj tradycja związana z dzieleniem się opłatkiem jest zwyczajem wyłącznie polskim.

PREZENTY

Dzisiejszą tradycję wręczania bożonarodzeniowych prezentów zawdzięczamy Marcinowi Lutrowi, który w 1535 r. domagał się, aby protestanci, którzy przecież nie uznają kultu świętych, porzucili zwyczaj obdarowywania się na wspomnienie św. Mikołaja, a prezenty dawali swoim dzieciom jako dar samego „Dzieciątka Jezus”. Z czasem wszystkie kraje chrześcijańskie, w tym także katolickie, przyjęły tę praktykę. 
Ślad dawnej tradycji św. Mikołaja biskupa obecnie rozpoznajemy w postaci tzw. Gwiazdora ubranego w szaty biskupie, z mitrą i pastorałem, który w Wigilię przynosi dzieciom prezenty. Osobną tradycję obdarowywania prezentami znajdujemy we Włoszech. Nazywa się ona „Befana” (od „Epifanii” - uroczystości Objawienia Pańskiego).

Pamiętajmy, że wszystkie bożonarodzeniowe zwyczaje mają nas prowadzić do Chrystusa. Zadbajmy o to, aby ta „otoczka” świąt nie przysłoniła man ich istoty. Uczyńmy z siebie samych dar dla Boga i dla naszych bliskich wypełniając ten czas i całe nasze życie miłością, życzliwością i wzajemną służbą.

 

ls

 

 

październik 2019
N P W Ś C Pt S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

Wkrótce

Brak wydarzeń

Odwiedzający

Dziś 60

Wczoraj 79

Łącznie wizyt 82222

MWD

1

Mielżyn - Herb